Postanowiłam zmienić historię…

Postanowiłam zmienić historię którą sobie opowiadam i której jestem główną bohaterka…

Tylko, że najpierw musiałam zrozumieć co to jest storytelling. Najlepiej od osób które go stosują.

Zauważ, że ty również opowiadasz historie. Jeśli nie zauważasz że codziennie o sobie samym, to o innych ludziach. Jeśli nie potrafisz przyjrzeć się tej którą opowiadasz sobie o sobie, to spróbuj to zrobić obserwując swoje słowa na temat innych osób.
To jest ważne, dlatego że jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, to dobrze zacząć od atmosfery która tworzysz swoją historią. Jeśli jest negatywna, to już wiesz jakiego rodzaju są twoje myśli. I
chciałabym ci powiedzieć, że to samo tyczy się tej neutralnej i pozytywnej w brzmieniu.
I, jak również, taki sam efekt na twoje życie ma historia którą opowiadasz sobie o sobie jak i te o innych ludziach, chociaż te drugie mogą mieć silniejszy wpływ na twoje samopoczucie, bo się mnożą razy ilość osób.

Kiedyś usłyszałam że kiedy obgaduje się ludzi, to w efekcie człowiek który się obmawiania podejmuje, staje się osoba bardziej skłonną do depresji. Mogłabym się z tym zgodzić po latach, bo kiedyś to praktykowałam. Mam na myśli odgadywanie czyli mówienie o ludziach z negatywnej perspektywy. Taką miałam o sobie, więc również przekładało się to na postrzeganie w ten sposób innych osób. I to, co zauważyłam, naprawdę nie wymaga wysiłku, a raczej jest objawem lenistwa umysłowego. Tylko że później coraz trudniej jest wstać z łóżka i spojrzeć w oczy tym osobom o których się mówiło za plecami, a patrząc na siebie w lustrze dostrzega się tylko smutna, zgorzkniałą osobę, bez poczucia sensu w życiu, bez wyznaczonego celu do którego chciałaby dążyć.

Znacznie większego wysiłku wymaga to by opowiadać te historie które sieją ziarno nadziei czyli neutralną i pozytywną. Bo jak to tak można mówić z entuzjazmem o sobie czy o innych ludziach, przecież co ktoś sobie pomyśli, pytasz. A może sobie pomyśleć cokolwiek zechce. Na przykład że jesteś szczęśliwa osoba, ale nie powie ci tego, a raczej za plecami będzie próbować rozsiewać na przekór temu co mówisz różnego rodzaju negatywne opowieści. Tylko po to, by ochłodzić twój zapał i sprowadzić cię do własnego poziomu. Na którym kiedyś byłaś i wcale nie wspominasz dobrze, a raczej było to powodem twoich poszukiwań możliwości zmiany, bo było ci nie wygodnie w tamtym stroju. I tak właśnie będzie. Na każdą próbę twojej zmiany w kierunku który wybrałaś spodziewaj się przynajmniej tych trzech reakcji: negatywnej, neutralnej i pozytywnej. I przygotuj sobie odpowiedź. Najlepiej zapisz na kartce i czytaj od czasu do czasu, by sobie przypomnieć i utrwalić.

I pamiętaj również by twoja historia była świadomie ułożona przez ciebie samą, zamiast pozwalać przypadkowym ludziom ja tworzyć za ciebie .

Ja już wybrałam. A ty?