Leczo z kaszą jaglaną, cieciorką oraz patisonem ze szczyptą suszonego tymianku.

Przepis z cyklu “ z tego co znajduje się w lodówce”. Lubię tego rodzaju wyzwania kulinarne stawiać przed sobą dlatego, że wzmaga to we mnie kreatywność i twórczość oraz pomysłowość i różne procesy pobudzające wyobraźnię.

Dlatego, kiedy gotuję zastanawiam się powoli i spokojnie nad kolejnym krokiem, tak żeby danie było smaczne, z niewielka ilością składników oraz by cieszyło oko czyli pierwszy zmysł który rozpoznaje i obserwuje potrawę, kolejny to węch, więc warto również popracować nad zapachem dania.

Pamiętam, że zawsze kiedy wracałam do domu po zajęciach w szkole mama czekała z obiadem ugotowanym (podobnie babcia, jak mamy nie było to ona przejmowała łygę kuchenną), właściwie to obiad wrzał na kuchence, podgrzewany i starannie mieszany bym miała ciepły kiedy przyjdę zmęczona po lekcjach.

To cudowne i troskliwe, teraz tak sobie myślę. Wiele mnie nauczyło i na pewno spowodowało, że gotowanie jest jednym z moich ulubionych zajęć, mogłabym powiedzieć, że bardziej “z miłości do jedzenia”…

1 łyżka skrojonego w krążki pora

¼ patisona skroić w plasterki, a następnie w paski, wcześniej wyjąć gniazda nasienne

2 łyżki cieciorki z puszki

200 g pomidorów z puszki z czosnkiem

1 ½ łyżki oleju sojowego

1 łyżeczka suszonego tymianku

dwie szczypty soli himalajskiej różowej

200ml wody

1 kromka chleba pszennego słowiańskiego

 

Załączyłam palnik, postawiłam garnek na kuchence, wlałam 1 łyżkę oleju sojowego i poczekłam do momentu gdy się rozgrzeje, następnie wrzuciłam por i mieszając podsmażałam, kolejno dodałam patison, posypałam szczyptą soli, pomieszałam, zostawiłam na palniku od czasu do czasu mieszając. Po trzech minutach smażenia, odłożyłam do miseczki.

Do tego samego garnka włożyłam cieciorkę. Smaże ją po to by wydobyć z niej aromat i dobrze gdy będzie troche podpieczona, dolewam ½ łyżki oleju sojowego, podsmażam chwilę, a następnie odkładam do miski z porem i patisonem. Kolejno dodaję do tego samego garnka pomidory z puszki, wlewam 100 ml wody, solę szczyptą soli i mieszam. Czekam do momentu kiedy się zagotuje. Następnie dodaję cztery łyżki kaszy jaglanej, mieszam od czasu do czasu i gotuję, tak żeby kasza stała się miękka, zmniejszam temperaturę na palniku, by przecier powoli się gotował i nie bulgotał zbyt intensywnie, bo pryska.

Odmierzam 100 ml wody, po kilku minutach gotowania dolewam do przecieru z kaszą. Mieszam. Dodaję ½ łyżeczkę tymianku, mieszam i gotuję kilka minut, dodaję cieciorkę i patisona z porem, mieszam składniki by się połączyły. Kiedy leczo się zagotowało dodałam tymianek. Przekładam do miseczki, podaję z chlebem słowiańskim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s